Warszawa literacka

Warszawa literacka

Piotr Łopuszański, Warszawa literacka w okresie międzywojennym

Wydawnictwo Prószyński i S-ka

Po odzyskaniu niepodległości, bez fanfar i jakby mimochodem, pisarze musieli określić cel swej pracy twórczej. Czy nadal miała to być funkcja społeczna (tak to rozumiał Żeromski), czy sztuka dla sztuki (jak chciał Miriam), czy przez poezję czytelnicy mieli poznawać prawdziwą rzeczywistość (jak głosił Leśmian), a może poezja teraz powinna wyrażać radość, entuzjazm, witalność (co realizował w swoich wierszach młody Kazimierz Wierzyński). Możliwości było wiele. Tak charakteryzuje artystyczne dylematy twórców literatury XX-lecia międzywojennego Piotr Łopuszański. Swoją publikację poświęca rodzimym pisarzom tego okresu, o których dziś czytamy w podręcznikach ale i tym zupełnie zapomnianym. Udowadnia, że spory o literaturę były dla nich równie ważne, jak te o drogę, którą powinna zmierzać Polska po odzyskaniu niepodległości.

Myli się ten, kto dał się zwieść tytułowi książki i sądzi, że „Warszawa literacka w okresie międzywojennym” to pozycja poświęcona wyłącznie pisarstwu tego okresu. Choć oczywiście literatura wysuwa się na pierwszy plan, została tu scharakteryzowana w kontekście wydarzeń historycznych i politycznych, na gruncie których wyrosła i z którymi zawsze w jakiś sposób była związana. O jej twórców upominało się wojsko, niejednokrotnie podejmowali oni aktywność polityczną, a sama polityka nie raz, nie dwa decydowała o zawartości i formie, miejscu publikacji czy popularności ich dzieł. Co więcej, bywali oni też naocznymi świadkami znaczących wydarzeń historycznych, jak choćby zabójstwo prezydenta Narutowicza. Ważne i interesujące jest tu także osadzenie twórczości literackiej międzywojnia w szerszym kontekście życia kulturalnego stolicy – teatru, kabaretu, kina, sztuk plastycznych oraz zwrócenie uwagi zarówno na tzw. literaturę „wysoką”, jak i tę nastawioną na masowego odbiorcę, lżejszą lecz także wychodzącą spod piór pisarzy uznanych dziś za wybitnych.

W książce Piotra Łopuszańskiego roi się od szczegółów dotyczących „życia i twórczości” pisarzy dwudziestolecia międzywojennego. Autor z precyztropi ich niecodzienne nawyki, opisuje największe sukcesy i porażki, mniej i bardziej przyjacielskie spory, komiczne ale i dramatyczne sytuacje, w jakich przyszło im brać udział. Nie przemilcza romansów, zdrad, kwestii związanych z orientacją seksualną, chorobami psychicznymi, czy samobójczą śmiercią. Dlatego czytelnikom, którzy literaturę międzywojnia znają głównie z podręczników, ta lektura dostarczy wielu zaskoczeń i pozwoli odkryć bardziej ludzką naturę pisarzy kojarzonych z portretów zdobiących ściany pracowni polonistycznych. Jak zapowiada autor we wstępie książki, ci, którzy sięgali już wcześniej po różne pozycje na ten temat, znajdą tu wiele informacji pominiętych przez innych autorów. Z pewnością utrwalą i usystematyzują także swoją wiedzę.

Warto się przekonać, jaka była nasza literacka stolica między wojnami, kiedy „każdy spacer po Warszawie groził nowym wierszem”, a po poetyckiej przechadzce można było uraczyć się „witkacówką”.

at

 

Facebook Comments
Napisano w Recenzje

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*