Remigiusz Mróz x Kwestionariusz Ości

Wychodząc dziś do pracy zauważyłem, że nie będzie już ciepłych dni w tym roku. Niebo stalowe, pada deszcz, a w radio informacje o padającym śniegu niedaleko Częstochowy. Zgroza. Przypomniałem sobie, że nic tak nie rozgrzewa jak Mróz. Dlatego prezentuje wam kolejny Kwestionariusz Ościa i odpowiedzi, których udzielił mi Remigiusz Mróz:

W jaki sposób książki wpływają na Twoje życie?

W przypadku pisarzy odpowiedź powinna być chyba wielowymiarowa, bo po pierwsze czytamy, a po drugie sami piszemy – książki więc siłą rzeczy oddziałują na nas w dwa zupełnie różne sposoby. Jeśli chodzi o pisanie, nijak nie wpływają na moje życie, ponieważ są moim życiem. Jeśli chodzi o czytanie, znów trzeba ugryźć to przynajmniej od dwóch stron: osobistej i warsztatowej. Każda przeczytana książka to nie tylko poznanie pewnej historii, ale także mimowolne szkolenie własnego warsztatu. Szczególnie, kiedy lektura okazuje się słaba – bo na takich uczymy się najbardziej. Z osobistego punktu widzenia to dla mnie odskocznia od wszystkiego innego, sposób na wyciszenie, a przede wszystkim świetna rozrywka.

Twoje najciekawsze wspomnienie związane z biblioteką:

Będzie trudno sobie coś takiego przypomnieć, bo w bibliotekach przesiadywałem głównie przygotowując się do pisania artykułów naukowych i rozprawy doktorskiej. Jestem beznadziejnym przykładem jednostki zbieracko-łowieckiej – muszę nie tylko czytać książki, ale potem je wszystkie magazynować. Przez to rzadko korzystam z bibliotek w celach innych, niż naukowe.

Jak wyglądał by wyglądał Twój świat bez książek?

Przypuszczam, że w ogóle by nie wyglądał. Albo byłby tak niewyraźny, że trudno byłoby go dostrzec. Niedługo po tym, jak zacząłem pisać, nie wyobrażałem sobie, żeby robić w życiu cokolwiek innego. A gdy chodzi o stronę czytelniczą – byłbym pewnie uboższy o mnóstwo ciekawych historii i niezapomnianych wrażeń z literackich podróży.

Jak wyobrażasz sobie idealne miejsce do czytania?

Wygodny fotel z wysokimi oparciami, a do tego podnóżek i poduszka, na której można ułożyć książkę. Do tego koniecznie dwustronne oświetlenie i stolik na wyciągnięcie ręki. Właściwie teraz mam podobne centrum czytelniczego dowodzenia, choć fotel mógłby być trochę wygodniejszy.

Jaką książkę chciałbyś przeczytać?

Porządne, ale nienachalnie zobowiązujące science-fiction w starym stylu. Z mocnym wątkiem eksploracyjnym, lekkim moralnym, ale bez nadmiernego mędrkowania. Wychodzę z założenia, że jeśli chcę poczytać coś filozoficznego, zawsze mogę sięgnąć po Wittgensteina.

remigiusz-mroz-kwestionariuszNajnowsza powieść Remigiusza „Behawiorysta” już do nabycia w księgarniach które prezentuje poniżej:

Facebook Comments
Napisano w Wywiad

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*