Po prostu koci świat

Po prostu koci świat

Kinga Izdebska, Biuro kotów znalezionych

Wydawnictwo W.A.B

Czasem wszystko zaczyna się od kliknięcia w Internecie. Naszą uwagę przykuwa zdjęcie małego (bądź nie), pięknego (bądź nie), zdrowego (bądź nie) kotka. Kiełkuje myśl, że może by tak go wziąć, przygarnąć, dać dom. Koniec końców, po solidnych przygotowaniach, kot, na którego fotkę natknęliśmy się w wirtualu, zajmuje pół realnej kanapy w salonie, bądź łóżka w sypialni. Gorzej, gdy taki biedak ewidentnie oswojony, pewnie przez kogoś wyrzucony, głodny stanie nam na drodze. Nie można go tak zostawić, a zabrać do domu, by został na zawsze wcale nie jest łatwo…

Bez względu na to, w jaki sposób staniemy się właścicielem futrzanego bezdomniaka, będziemy musieli sprostać podobnym wyzwaniom. Jakim? O tym właśnie jest Biuro kotów znalezionych. Warto je polecić zarówno tym, którym rodzina dopiero powiększyła się o kociaka i tym, którzy dzielą z nim swoją przestrzeń od lat, wszystkim, którzy kotami zajmują się prywatnie i instytucjonalnie, właścicielom kotów – singli i całych kocich stadek. Debiutujący i doświadczeni koci opiekunowie, koci karmiciele, łapacze, zastępcze kocie matki, prowadzący kocie tymczasy, fundacje, stowarzyszenia czy schroniska, koci wolontariusze – każdy znajdzie tu coś o sobie.

Czym powieść Izdebskiej różni się od ton książek dotyczących kotów? Przede wszystkim tym, że jest oparta na osobistych doświadczeniach i spostrzeżeniach autorki, poznającej „od zera” świat kotów i ich opiekunów. Pierwszy krok to adopcja zwierzaka. Kolejne prowadzą do fundacji zajmującej się sterylizacją kotów, domu tymczasowego i wreszcie szerokiego grona kociarzy, którzy ciągle pakują się w nowe kocie historie. Takie ze szczęśliwym zakończeniem (odchowanie młodych bez matki, skuteczna adopcja, efektywne leczenie, właściwa socjalizacja, ocalenie kociego życia), ale i dramatyczne, bez happy endu.

Nie wiesz nic o kotach? A może myślisz, że wiesz już wszystko? Kochasz koty? A może wolisz psy? Opieka nad kotami wydaje Ci się naturalnym, dobrym odruchem? A może kociarstwo to dla Ciebie rodzaj szaleństwa? Koniecznie przeczytaj tę książkę.

at

Facebook Comments
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *