Katarzyna Bonda x Kwestionariusz Ości

W jaki sposób książki wpływają na Twoje życie?

Te czytane to karma dla ducha i jedyne panaceum na zmęczenie. Dobra opowieść lepiej koi skołatane nerwy niż kontakt z człowiekiem, nawet najbliższym.

Nie umiem przetrwać nawet chwili w oczekiwaniu, więc czytam choćby to było tylko pięć wolnych minut. Te, które piszę to z kolei poszukiwanie, odkrywanie nowych lądów, w przestrzeni emocji, którymi obdarzam moich bohaterów. To walka z żywiołem. Wyzwanie, któremu trzeba sprostać.

Twoje najciekawsze wspomnienie związane z biblioteką :

Byłam zbuntowaną nastolatką, ale zawsze pomagałam mamie stemplować nowe woluminy (prowadziła bibliotekę). Czasem też chodziłam z nią „po ludziach”, by oddali książki. Walczyłam jak lwica o kredowe wydanie Hrabiego Monte Christo, które jakiś bęcwał używał jako podstawki pod garnek. W ramach zemsty zniszczyłam jego kartę biblioteczną i nasłałam na niego kumpli metalowców. Szydzili z niego przez pół roku. W ramach przeprosin oddał do biblioteki zbiór dzieł Szekspira. Większość miała niepoprzecinane kartki. To była jedna z cenniejszych zdobyczy tej biblioteki.

Jak wyglądałby wyglądał Twój świat bez książek?

Ale po co komukolwiek taki świat?

Jak wyobrażasz sobie idealne miejsce do czytania?

Nie ma takiego miejsca, w którym nie da się czytać. Liczy się opowieść, a nie miejsce. Wszystko i tak rozgrywa się w MOJEJ GŁOWIE,  w MOJEJ WYOBRAŹNI. Dobra opowieść eliminuje mnie z miejsca, z czasu, ze świata.

Jaką książkę chciałbyś/chciałabyś przeczytać?

Jakiej bym nie chciała przeczytać?

 

 

 

Facebook Comments
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *