Jan Nowicki „Białe Walce” – recenzja

Białe Walce

Jan Nowicki

Wydawnictwo Bellona

Zakończyła się trzecia edycja akcji ”Wspieraj Kulturę – Książki na Wagę Złota” i zarazem najbardziej udana. W tym roku do Kłobucka zawitał sam Jan Nowicki, wybitny aktor teatralny i filmowy, a od pewnego czasu również pisarz.

Autor książek takich jak: „Między niebem a ziemią”, czy „Mężczyzna i one”. ( Poniżej link do filmu ze spotkania: https://www.youtube.com/watch?v=BrV4Q7Z_OMo )

Z tej okazji przygotowaliśmy recenzję książki „Białe Walce”, najnowszej publikacji naszego gościa, wydanej w maju bieżącego roku nakładem wydawnictw Bellona i Agora.

****

W pociągu Tanich Linii Kolejowych zmierzającego do Ciechocinka spotyka się grupa pięciu wyjątkowych emerytów. Aktor Mistrz Serafin, poseł Kazimierz Pięta, doktor Franciszek Pala z Wiednia, docent Konstanty Łapał – badacz kleszczy oraz Stasia, przedwojenna akuszerka, testerka deserów przygotowywanych dla Adolfa Hitlera. Wspólnie spędzają miesiąc w Domu Zdrojowym Numer Cztery przy zabiegach i spacerach, podczas których Mistrz Serafin wciąga bohaterów w świat swoich groteskowych opowieści o nieprzewidywalnym zakończeniu.

Początkowo utwór miał nosić nazwę „Mistrz Serafin”, ale przypadkiem autor natknął się na ogłoszenie zachęcające na cotygodniowe wieczorki taneczne zatytułowane – „Białe Walce” i zauroczony lekkością i pomysłowością epitetu od razu wiedział, że znalazł właściwy tytuł! I taka też jest ta książka. Czyta się błogo i przyjemnie, doświadczając sporej dawki niebanalnego humoru: „Doktorowi Pali przyśnił się wiedeński walc. Tak intensywny, że chrapał na trzy czwarte”. Jednocześnie odbiorca zaznaje pewnego harmonicznego dysonansu, gdyż opowiedziane wydarzenia stają się pretekstem do refleksji nad życiem i jego przemijaniem. Niosą przy tym nadzieję, zwłaszcza lękającym się starości, że ta może być czarująca i ciekawa.

P.P.

Facebook Comments
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *